1722/ Taki dzień...

Błękit bezchmurnego nieba powoli zmieniał swą barwę na wszystkie odcienie szarości.
I tak pięknie zapowiadający się dzień, w jednej chwili przywiódł zimową szarość.
W takiej szarości z trudem odnajduje się oznaki wiosennego piękna.
Dzień stawał się powoli "nieznośny"; jego aura napawała smutkiem.
Stęskniona za słońcem, w takiej chwili, z ochotą schowałaby się w mysiej dziurze.
Jednak musiała wyjść z domu, by pozałatwiać swoje sprawy, sprawki i sprawunki.
Trochę chwil złapanych w kadr na gorącym uczynku...

 Te trzy biało kwitnące długie "badyle" zwróciły jej uwagę...
 Kto podpowie, co to takiego kwitnącego na biało, bez zieleni liści?
 I kwiczoł bezszelestnie poruszający się w trawie- 
widuje je czasem na osiedlowych trawnikach (tu przed szkołą)

 Choć słońce świeciło, śnieg nie odpuszczał :p

    A potem znalazła w skrzynce kolejne przesyłki od swoich Aniołów :) <3
Od Ewy z pięknym, ręcznie dzierganym naszyjnikiem i małym co nieco,
o który tak po prawdzie się przygadała i wymieniła na jedną ze swoich prac ;)
Ewunia, bardzo dziękuję że zgodziłaś się na wymianę- naszyjnik jest piękny
i jak tylko zima odpuści, to założy na siebie do letniej sukienki czy bluzeczki ;) <3 


 W zeszłym tygodniu wpadła też do skrzynki pocztowej 
karta albumowa od kolejnej Ewuni, za którą serdecznie dziękuję <3 ;)
 ...z przesłaniem <3
 I album powoli nabiera rumieńców, a wygląda jak poniżej ;)

 Od czasu do czasu też wspomaga Instytut Św. Piotra Skargi;
nie dla skarg bynajmniej :p
I takie oto prezenta znalazła w skrzynce  <3
 Przepiękne wydanie modlitewnika Królowej Różańca Świętego;
na pięknym papierze drukowany, z wzorem i napisem wygniatanymi...
 I cudowny różaniec w kolorze głębokiego granatu...
(ciekawa z czego są paciorki, że ciężki)
"Módl się za nami wszystkimi"...
 Pozostawiam Wam mnóstwo pozytywnych wrażeń chwili 
Jadwiga 
Ps. co też niezwykłego zamieściła w poście oprócz różańca?... :p ;)

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...